Rozdział III–IV · 1945–1989
Lata powojenne i handel prywatny w PRL
Po wojnie prywatny handel niemal całkowicie zlikwidowano lub upaństwowiono. Mimo to w wielu rodzinach pieczołowicie przechowywano tradycje handlowe. Stara kronika SKK prowadzi tę historię od powojennej likwidacji przez system zrzeszeń aż do stopniowego odradzania przedsiębiorczości w latach 70. i 80.
Po 1945 roku
Niemal całkowita likwidacja prywatnego handlu
Dopiero w okresie powojennym handel prywatny niemalże całkowicie został zlikwidowany lub upaństwowiony. Dawna strona SKK podkreśla jednak, że tradycje handlowe w wielu rodzinach były nadal pieczołowicie pielęgnowane.
To rozróżnienie jest ważne: instytucjonalny i ekonomiczny świat przedwojennego kupiectwa został gwałtownie ograniczony, ale pamięć zawodu, rodzinne doświadczenia i kompetencje nie zniknęły.
1947 · kontekst ogólnopolski
„Bitwa o handel” i presja na sektor prywatny
Historia krasnostawskich kupców po wojnie była częścią szerszej polityki gospodarczej państwa. Dzieje.pl przypomina, że w 1947 r. władze komunistyczne rozpoczęły tzw. „bitwę o handel”, której celem było ścisłe podporządkowanie rynku państwu i radykalne ograniczenie prywatnej oraz niezależnej spółdzielczej działalności handlowej.
2 czerwca 1947 r. Sejm przyjął pakiet ustaw dotyczących m.in. zwalczania drożyzny i nadmiernych zysków, kontroli podatkowej oraz zezwoleń na prowadzenie przedsiębiorstw. W kolejnych latach prywatni przedsiębiorcy byli poddawani presji administracyjnej, podatkowej i reglamentacyjnej. Dzieje.pl podaje, że liczba prywatnych przedsiębiorstw handlu detalicznego w Polsce spadła ze 131 tys. w 1947 r. do 58 tys. w 1949 r.
1948–1950
Próba odnalezienia miejsca w gospodarce planowej
Na III Zjeździe Stowarzyszenia Kupców Polskich w 1948 r. we Wrocławiu działacze domagali się dostosowania sektora prywatnego do gospodarki planowej. Następstwem było powstanie w 1949 r. Wojewódzkich Zrzeszeń Prywatnego Handlu i Usług. Krasnostawscy kupcy obowiązkowo przynależeli do zrzeszenia lubelskiego.
W 1950 r. Związek Stowarzyszeń Kupców przystąpił do powiatowych akcji rejestracyjnych kupców. Jednocześnie w atmosferze niepewności co do przyszłości prywatnego handlu pojawiała się tendencja do samolikwidacji przedsiębiorstw oraz opinie, że Stowarzyszenia Kupców Polskich nie mają już racji bytu.
Lubelskie Zrzeszenie podlegało Naczelnej Radzie Zrzeszeń w Warszawie. Według danych przytoczonych na starej stronie, 30 czerwca 1950 r. liczyło 1874 członków, skupionych w 11 sekcjach branżowych.
Nowy język gospodarki
„Kupiec” i „zysk” w państwie budującym socjalizm
Stara kronika bardzo dobrze oddaje ideologiczny klimat epoki. Prowadzono akcje uświadamiające o rzekomo „przestarzałym” pojęciu i roli kupca. W tej narracji słowo „kupiec” miało tracić uzasadnienie w państwie budującym socjalizm, a pojęcie zysku — swoje dotychczasowe znaczenie.
Zarząd Zrzeszenia zwracał jednocześnie uwagę na dyscyplinę organizacyjną członków. Aby ich aktywizować oraz podnosić poziom wiedzy, tworzono kursy oświatowe na kilku poziomach.
Krasnystaw w strukturze wojewódzkiej
Czesław Piórkowski — delegat miasta i powiatu
W celu aktywizowania członków z terenu powiatów powoływano delegatów powiatowych. Delegatem miasta i powiatu krasnostawskiego został Czesław Piórkowski, który przez wiele lat był równocześnie członkiem Zarządu lubelskiego Zrzeszenia.
Październik 1954
Wyróżnieni krasnostawscy kupcy
Nadzwyczajne Walne Zebranie w październiku 1954 r. odznaczyło 11 wybitnych działaczy, 48 czynnych kupców i 6 pracowników biura. Wśród wyróżnionych znaleźli się krasnostawianie: Feliks Wdowicki, Roman Łuka, Czesław Piórkowski i Jan Truszkowski. Stara strona odnotowuje, że działo się to w roku dziesięciolecia Polski Ludowej.
Szkolenia
Kursy zawodowe i ideologiczne
Rozwijano szkolenie członków. Poszczególne sekcje organizowały kursy, które — według danych zachowanych na dawnej stronie — ukończyło 18 osób z Krasnegostawu. Prowadzono również kursy ideologiczne; te ukończyły 63 osoby z miasta.
Dane te są ważnym szczegółem epoki: pokazują, że środowisko prywatnego handlu było nie tylko ewidencjonowane i kontrolowane, ale także objęte systemem szkoleń odpowiadających ówczesnym realiom politycznym.
1956
Pewne ożywienie handlu prywatnego
Rok 1956 przyniósł pewne ożywienie w handlu prywatnym dzięki nowym tezom opracowanym przez Komitet Centralny Stronnictwa Demokratycznego.
Na dzień 31 grudnia 1956 r. w lubelskim Zrzeszeniu zarejestrowano 676 punktów handlowych, 228 kiosków Ruchu, 111 przedsiębiorstw usługowych i 52 punkty gastronomiczne. Stara strona zastrzega, że dane te nie pokazują rozkładu punktów między poszczególne miasta województwa lubelskiego.
Krasnystaw cały czas miał swojego przedstawiciela w Zarządzie Zrzeszenia oraz kilku członków w poszczególnych sekcjach.
Lata 70. i 80.
Powolne odradzanie prywatnego handlu
W późnych latach 70. handel prywatny zaczął się odradzać i przyjmować nowe formy. Powstawały nowe, nowocześniejsze sklepy, a w latach 80. wiele osób wywodzących się z innych profesji rozpoczynało działalność na własny rachunek.
Polityka administracyjna miasta nadal ograniczała jednak swobodę działania. Nie każdy otrzymywał zezwolenie na taki rodzaj handlu, o jaki się starał.
Przełom lat 80. i 90.
Największy rozkwit prywatnego handlu
Dopiero lata 90. przyniosły zasadniczą zmianę. Handel rozwinął się na dobre i — jak zapisano na starej stronie SKK — nastąpił jego „najwspanialszy rozkwit”. Uzyskanie zezwolenia na rozpoczęcie działalności handlowej stało się bardzo łatwe, z wyjątkiem sprzedaży artykułów objętych koncesją.
Ten gwałtowny rozwój prowadzi bezpośrednio do kolejnego rozdziału: rosnąca liczba kupców i narastające wspólne problemy stały się impulsem do powstania Stowarzyszenia Kupców Krasnostawskich.
Źródła i materiały powiązane
Archiwalne fotografie handlowego Krasnegostawu
